To właśnie na nich komitety “ustawiają” swoich kandydatów, pośród których wyborca może zaznaczyć konkretne nazwisko. Co to jest, z jakich elementów się składa, ilu kandydatów może liczyć i kto decyduje o kolejności nazwisk na liście wyborczej?
Wszystkie informacje uporządkowaliśmy i przedstawiliśmy w formie publikacji, którą polecamy zarówno kandydatom, ich sztabom i komitetom, jak i wszystkim, którzy rozważają start w wyborach.
Spis treści
Dalej w publikacji zawarliśmy:
- definicję listy wyborczej i jej rolę w systemie,
- różnicę między listą otwartą, zamkniętą i półotwartą,
- strukturę oraz limity kandydatów,
- procedurę zgłoszenia listy i progi podpisów poparcia,
- mechanizm przeliczania głosów na mandaty.
Czym jest i jaką funkcję pełni lista wyborcza?
Lista wyborcza (a bardziej formalnie – okręgowa lista kandydatów) to zgłoszony przez komitet wyborczy uszeregowany zestaw kandydatów ubiegających się o mandaty w danym okręgu. Wyborca oddaje swój głos na określonego kandydata, a nie na listę jako całość. Stąd sama pełni więc dwie funkcje jednocześnie. Po pierwsze – grupuje kandydatów jednego komitetu w danym okręgu. Po drugie natomiast – porządkuje ich w kolejności, którą widać potem na karcie do głosowania.
Występują w wyborach proporcjonalnych (np. do Sejmu RP, Sejmu UE, sejmików województw, rad powiatów i większych gmin). W przypadku tzw. wyborów większościowych (np. do Senatu, na wójta, burmistrza i prezydenta miasta) – zamiast na listy, głosuje się na pojedynczych kandydatów.
Otwarta, zamknięta i półotwarta – który model obowiązuje w Polsce?
Systemy wyborcze na świecie posługują się 3 modelami list. O ile w polskich wyborach do Sejmu oraz do samorządu obowiązuje model półotwarty – warto też znać pozostałe rodzaje list.
- Zamknięta oznacza, że kolejność ustalona przez partię jest wiążąca, a mandaty obsadza się po prostu od góry.
- Otwarta układa kandydatów neutralnie, na przykład alfabetycznie, i o mandacie decyduje wyłącznie indywidualny wynik kandydata.
- Półotwarta łączy oba podejścia, czyli kolejność ustala komitet, ale mandaty przydziela się według liczby głosów zdobytych przez poszczególnych kandydatów.
Z czego się składa? Struktura i elementy budowy listy wyborczej.
Do kluczowych zaliczamy takie, jak:
- Nazwa i numer komitetu* wyborczego zgłaszającego listę.
- Numer okręgu wyborczego, którego lista dotyczy.
- Uszeregowane nazwiska kandydatów wraz z imieniem, wykonywanym zawodem i miejscem zamieszkania**.
- Ewentualne oznaczenie przynależności partyjnej kandydata.
* Numer listy to porządek techniczny, a nie ranking poparcia. O kolejności konkretnych komitetów decyduje losowanie.
** W tym przypadku o kolejności decydują już same partie i konkretne komitety. Wysokie miejsca zazwyczaj przypadają bardziej znanym i rozpoznawanym osobom.
Ilu kandydatów może znaleźć się na liście? Co z kwotą płciową?
Tu należy zachować dwie reguły. Otóż, liczba kandydatów znajdujących się na danej liście nie może być:
- Mniejsza niż liczba mandatów w okręgu
- Większa niż jej dwukrotność.
Jeśli po wycofaniach (lub gdy część osób odmówi udziału) na liście zostanie mniej kandydatów niż faktycznych mandatów do obsadzenia – okręgowa komisja wyborcza może unieważnić jej rejestrację. Właśnie dlatego komitety niemal zawsze zgłaszają listy dłuższe niż wymagane minimum. W ten sposób zostawiają sobie pewien „bufor” bezpieczeństwa.
Jednak poza konkretnymi ilościami – liczy się również tzw. kwota płciowa, która określa, że na każdej musi znaleźć się minimum 35% kobiet i mężczyzn. W mniej formalnym obiegu nazwa tego mechanizmu funkcjonuje również jako parytet. Wskazana kwota odnosi się do składu listy, ale nie do kolejności nazwisk, więc sama w sobie nie gwarantuje kobietom wysokich, „biorących” miejsc.
Kto decyduje o obecności oraz kolejności nazwisk?
„Oficjalnie” o tych aspektach decyduje komitet wyborczy. W praktyce jednak ostateczna decyzja prawie zawsze należy do najwyższych władz danej partii. Szczególne znaczenie ma oczywiście pierwsze miejsce, czyli „jedynka”, która przypada zwykle najbardziej rozpoznawalnemu politykowi – stającemu się jednocześnie tzw. lokomotywą, przyciągającą głosy na całą listę. Oczywiście, wysokie miejsce nie przesądza jeszcze o mandacie (bo o wejściu decyduje indywidualna liczba głosów). Jednak zwykle daje sporą przewagę.
Kto może zgłosić swoją listę? Jak to zrobić i ile podpisów zebrać?
Takie prawo przysługuje komitetom wyborczym partii politycznej, koalicyjnym komitetom wyborczym, jak również komitetom wyborczym wyborców (w skrócie KWW). Listę zgłasza się osobiście, na piśmie, za pośrednictwem pełnomocnika lub upoważnionej osoby – bezpośrednio do właściwej okręgowej komisji wyborczej. Termin na zgłoszenia wynika wprost z kalendarza wyborczego PKW.
Zgłoszenie musi zawierać zgody kandydatów na kandydowanie, ich oświadczenia oraz wykaz podpisów poparcia. Następnie komisja ma za zadanie zweryfikować kompletność i poprawność dokumentów (w razie braków wzywa do ich uzupełnienia).
Jeśli chodzi o ilości wymaganych podpisów – lista do Sejmu wymaga co najmniej 5000 sztuk (od wyborców stale zamieszkałych w danym okręgu), zaś do Parlamentu Europejskiego jest to już co najmniej 10000. Dodatkowo, komitet, który zarejestrował listy w co najmniej połowie okręgów, jest zwolniony ze zbierania ich w pozostałych.
Listy konstruowane do wyborów parlamentarnych, samorządowych i europejskich. Czym się różnią?
Sama mechanika jest w dużej mierze wspólna dla wszystkich typów wyborów (proporcjonalnych). Pewne różnice widać przede wszystkim w wymaganych progach liczbowych (w tym liczbie kandydatów, podpisów poparcia). Inny bywa też próg wyborczy oraz sam sposób podziału mandatów w okręgu.
Jeśli rozważasz start – patrz przede wszystkim na konkretne wymogi swojego typu wyborów. Inaczej wyglądają one przy kampanii do Sejmu, inaczej przy kampanii do europarlamentu, a jeszcze inaczej w samorządowej kampanii wyborczej.
Jak głosy oddane na konkretną listę przekładają się na mandaty?
Ten aspekt należy rozłożyć na 2 etapy. W pierwszym mamy do czynienia z progiem wyborczym. W podziale mandatów uczestniczą wyłącznie komitety, których listy zdobyły co najmniej 5% głosów w skali kraju (dla koalicji jest to 8%). Głosy oddane na listy, które progu nie przekroczyły, przypadają w podziale tym, które się dostały.
Dalej stosuje się tzw. metodę d’Hondta, która przypisuje określoną ilość mandatów poszczególnym ugrupowaniom. Niestety dla mniejszych ugrupowań, mechanizm ten mocniej premiuje ugrupowania silniejsze (częściej zyskują tzw. najwyższe ilorazy).
Planujesz start w wyborach i budujesz listę lub kampanię?
Zbudowanie rozpoznawalności, która przełoży się na mandat, zaczyna się na długo przed rejestracją listy. Jeśli szukasz wsparcia w szeroko pojętym marketingu politycznym – nasi specjaliści z agencji VotePopuli chętnie Ci pomogą. Zapraszamy do kontaktu, aby omówić detale i zakres potencjalnej współpracy.
Czytaj więcej
Co grozi za złamanie ciszy wyborczej? Powody, kary i konsekwencje.
Za złamanie ciszy wyborczej grożą dwie zupełnie różne kary – począwszy od grzywny do kilku tysięcy złotych, na kilkuset tysiącach złotych kończąc (np. za podanie do publicznej wiadomości wyników sondaży). Taka “przepaść” wynika wprost z przepisów i wiąże się z…
Co zrobić przed ciszą wyborczą?
Ostatnia doba przed ciszą wyborczą to również ostatni moment na jej uporządkowane “wygaszenie”. Bowiem począwszy od północy – każde nowe działanie agitacyjne będzie już wykroczeniem. Większość naruszeń popełnianych przez sztaby nie wynika ze złej woli, lecz z…
Cisza wyborcza – czym jest, ile i do kiedy trwa, kogo obowiązuje?
Wprost – oznacza zakaz agitacji, który wchodzi w życie o północy w dniu poprzedzającym głosowanie. Trwa z kolei aż do zamknięcia lokali wyborczych, czyli standardowo do godziny 21:00. Podstawą prawną jest Kodeks wyborczy, którego zapisy obowiązują bezwzględnie…